Jesteś potrzebny innym. Kliknij na "Dołącz do grona modlących" i poznaj zasady Modlitwy Wstawienniczej. Przemyśl, zapragnij i odpowiedzialnie podejmij posługę modlitewną. Zapraszamy.

__________________________________________

__________________________________________

24.05.2026

Przybądź Duchu Święty

 


Duchu Święty, proszę, przyjdź. Oświeć nas, nawróć nas, naszych bliskich i polecanych przez nas, i prowadź Drogami Bożymi.

https://www.youtube.com/watch?v=k4nnpWVyeRM&list=RDk4nnpWVyeRM&start_radio=1

                                                     Sławek

12.04.2026

Święto Miłosierdzia. Akt zawierzenia rodzin Miłosierdziu Bożemu


 

O Najmiłosierniejszy Boże,

Twoja dobroć

jest nieskończona,

a skarby łask nieprzebrane.

Ufamy bezgranicznie

Twojemu miłosierdziu,

które jest ponad wszystkie

dzieła Twoje.

Pragniemy,

aby cała nasza rodzina

żyła zawsze w promieniach

Twojego miłosierdzia,

które wywyższamy

i błogosławimy.

Niech ono dociera

do naszych serc

i przenika nasze wnętrza,

abyśmy mogli lepiej

Ciebie poznać i pokochać.

5.04.2026

Życzenia Wielkanocne i Kapłańskie błogosławieństwo


Alleluja

Siostry i Bracia z IMW i Róż różańcowych, Sławku i Sabino,

bieżący czas w duszpasterstwie zawiera dla nas wezwanie, abyśmy byli "Uczniami - Misjonarzami": 

Maria w Betanii usiadła u stóp Pana i uważnie Go słuchała, inna Kobieta namaściła Mu stopy, Uczniowie z wielkim zaangażowaniem przygotowali Ostatnią Wieczerzę... pięknych świadectw ludzi kochających naszego Pana znajdziemy dużo w Piśmie Świętym i historii Kościoła Świętego.

Nie możemy nie głosić Chrystusa, nie możemy się nie podzielić Ewangelią... Jezus wzywa nas do Jego naśladowania, daje nam Nowe Przykazanie Miłości i pokazuje jak je wypełnić.

4.04.2026

Idę za Tobą mój Jezu. Idę z Tobą


Panie Jezu, Twoja, dla mnie, Droga Odkupienia i ja idę za Tobą... 

Z perspektywy obecnej świadomości, przenoszę się jednak w tamten czas, aby iść za Tobą.

    

  Skazano Cię na śmierć. Mówiłeś Panie Jezu do chcących ukamienować kobietę pochwyconą na cudzołóstwie; "Kto z was jest bez grzechu, niech pierwszy rzuci kamieniem.

   Jak kamieniem rzucać nie chcę, ani nawet mogę, na krzyż z nim też nie będę krzyczał, ale z bólem swoich grzechów powiem, poproszę: Panie Jezu, weź Twój - mój grzechowy krzyż i idź...

 

 I Ty bierzesz ten Nasz krzyż i wyruszasz w drogę...

 

Idziesz i zaraz na początku upadasz.

  Starałem się w życiu czynić dobrze i choć mam świadomość, jakie były konsekwencje tego, to jednak, gdzieś tam, w jakiejś sprawie bywał ten pierwszy upadek... 

Na Twojej Drodze Krzyżowej, Ciebie nim obarczyłem. Przepraszam.

   

 Matka, właściwie Mama, Mamusia. Tak mówiłem do swojej Mamy. Ty spotkałeś swoją, doświadczyłeś Jej Trwania ponad wszystko i zawsze.

  Jak dobrze jest mieć dobrą mamę ziemską...

Maryjo, proszę bądź wzorem dla ziemskich niewiast, w tym dla tych mi najbliższych, niech biorą wzór z Twojej postawy rodzicielskiej. Niech będą kochane przez swoje dzieci i wspierane przez swoich mężów.

3.04.2026

Stacja XIV - Pan Jezus złożony do grobu.


Stacja XIV - Rozważania Joli K

Kłaniamy Ci się Panie Jezu i błogosławimy Ciebie.

Żeś przez krzyż Swój święty świat odkupić raczył.


  "Nadchodzi bowiem godzina, kiedy wszyscy, co są w grobach, usłyszą głos Jego: i ci, którzy pełnili dobre czyny, pójdą na zmartwychwstanie do życia; ci, którzy pełnili złe czyny – na zmartwychwstanie do potępienia." J,5,28-29

 

   Józef z Arymatei, z pomocą Nikodema, zdjął ciało Jezusa z krzyża i pochował Go w swoim grobie.

Dla jednych grób kojarzy się z końcem ziemskiej udręki i tylko tyle.

Dla nas wierzących to coś więcej, niż cel ziemskiego życia.

W nim składa się nasze ziemskie ciało, zaś dusza przechodzi do wiecznej szczęśliwości, gdzie radować się będzie oglądając Boga. Albo czeka ją potępienie wieczne cierpiąc niewypowiedziane męki, jak opisuje to Święta Siostra Faustyna z objawień swoim "Dzienniczku "

Ojcze przedwieczny dla bolesnej męki Twojego Syna miej miłosierdzie dla mnie i całego świata.

                                                  Jola

 

Stacja XIV - Rozważania Mariusza B

Grób. Samo słowo, nie napawa czymś przyjemnym. Jednoznaczne kojarzy się ze śmiercią, smutkiem, końcem… - tak, na pewno z jakimś końcem, końcem czegoś...

Końcem udręki, cierpienia? Końcem pięknego życia? Końcem jakiegoś etapu?

1.04.2026

Stacja XIII - Pan Jezus zdjęty z krzyża.


Stacja XIII - Rozważania Joli K

Kłaniamy Ci się Panie Jezu i błogosławimy Ciebie.

Żeś przez krzyż Swój święty świat odkupić raczył.

"Kto wytrwa do końca, ten będzie zbawiony"   Mt (10,22;24,13)

Przy krzyżu zostało tylko kilku sprawiedliwych.

Tych świeżo nawróconych, którzy uwierzyli i tych, którzy kochali do końca...

Józef z Arymatei, który zdjął ciało Jezusa z krzyża i zadbał o Jego pochówek.

Jan wierny uczeń Jezusa, Maryja Matka, której powierzył nas Jezus w testamencie z krzyża mówiąc; "Oto  Matka twoja"

Maryja nasza Wspomożycielka, która najlepiej rozumie ludzką niedolę.

Tak, jak Jej Bóg nie szczędził cierpienia, tak i my nie możemy łudzić się, że życie popłynie łatwo, przyjemniej i beztrosko.

Słowa wypowiedziane przez Nią na weselu w Kanie "Zróbcie wszystko cokolwiek wam powie" również są przekazem dla nas.

Jeżeli będziemy żyć według słów Ewangelii doznamy w swoim życiu Cudów, mimo trudu i cierpień. A co najważniejsze dotrwamy do końca i będziemy zbawieni.

Wspomożenie wiernych, Pocieszycielko strapionych przyczyń,  się za mną, abym w cierpieniu, chorobie czy bólu nie zaparła się wiary w Jezusa.

                                                           Jola

 

  Jezu - przy zdejmowaniu z krzyża Twojego umęczonego ciała było niewielu. Bezpośrednio zajęli się tym Józef z Arymatei i Nikodem. Usłużyli Ci, stanęli na wysokości zadania, właśnie oni.

  Nie było im łatwo. Formalności i pośpiech w atmosferze strachu w rzymskiej rzeczywistości - to nie mogło być łatwe. Inni z mężczyzn (oprócz Jana) byli nieobecni, pouciekali.

  W naszym życiu nieraz obserwujemy trudne sytuacje innych. Czy jesteśmy skorzy do pomocy jak Józef i Nikodem, czy może zalęknieni liczymy na to, że ktoś inny wykona „czarną robotę”?

30.03.2026

Stacja Xll - Pan Jezus umiera na krzyżu.


Stacja XII - Rozważania Joli K

  

Kłaniamy Ci się Panie Jezu i błogosławimy Ciebie.

Żeś przez krzyż Swój święty świat odkupić raczył.

 "... Wykonało się"   J(19,30)

 "... Umiłował mnie i samego siebie wydał za mnie"  Ga(2,20)

"Ojcze w ręce Twoje oddaję ducha mojego"

 

Dzieło odkupienia zostało dopełnione.

   W tej niezwykłej godzinie objawiła się niepojęta miłość i Miłosierdzie Boże dla nas grzeszników.

Wielu będących wtedy przy ukrzyżowaniu Jezusa, Łaską Bożą zostało nawróconych. Setnik powiedział;  "istotnie człowiek ten był sprawiedliwy. Prawdziwie Ten był Synem Bożym"

  Panie Boże Ty na kazałeś nam słuchać Twojego umiłowanego Syna. Ożywiaj w nas wiarę, abyśmy zabiegając o czystość naszej duszy mogli na wieki oglądać Twoją chwałę.

                                                               Jola


Stacja XII - Rozważania Mariusza B


K o n i e c. Koniec udręki. OFIARA spełniona. Klamka zapadła...

Dotrwałeś do końca, mój Zbawicielu... Dla mnie, dla wielu. Wiem, że „dziękuję” to za mało.

29.03.2026

Niedziela Palmowa, czyli Męki Pańskiej... III Część Gorzkich Żali


...  Ludzka przewrotność...   

Hosanna i za niedługo "Na krzyż z Nim"

Jak oni tak mogli?...

 

  Tylu było uzdrowionych, jeszcze więcej nakarmionych, a jeszcze więcej słyszało o tym, co Pan Jezus robił, czy mówił...  A gdy przyszły dla Jezusa trudne godziny, z zagrożeniem życia włącznie, to wszystko na nic. Pamięć i wdzięczność ludzka bywa krótka...  Tacy niedobrzy ludzie i to jeszcze ziomkowie...

  Szkoda, że mnie tam nie było... Byłbym wierny i trwający przy Jezusie w każdej sytuacji Jego życia, trwający do końca...  A może nawet broniący Go.

  Można oceniać innych, można myśleć o sobie pochlebnie, ale weryfikacja siebie jest nieubłagana...

A dlaczego muszę korzystać ze spowiedzi?, skoro uważam, że taki wierny i mocny bym był?

Więc dlaczego teraz nie jestem?

28.03.2026

Stacja XI - Pan Jezus przybity do krzyża


Stacja XI - Rozważania Agnieszki

Kłaniamy Ci się Panie Jezu i błogosławimy Ciebie.

Żeś przez krzyż Swój święty świat odkupić raczył.

   Nadchodzi moment wyczekiwany od pierwszego kroku na krzyżowej drodze. Kompletne zespolenie się z krzyżem.

  Do tej chwili, Pan niósł krzyż wspomagany przez Cyrenejczyka, upadał trzymając krzyż. Teraz stanowią jedno. Krzyż już nie wyślizgnie się z poranionych dłoni Jezusa. To on będzie podtrzymywał zmęczone, skrwawione dłonie Zbawiciela i Odkupiciela. Da im pozorne wytchnienie. Podobnie utrudzone kamienistą ścieżką stopy już nie przemierzą kolejnych kilometrów Ziemi Świętej. Zespolą się z drzewem hańby i wzgardy, jak pojmowali krzyż współcześni.

Jezus zmieni te urągające myślenie. Zmieni je miłością.

   Czy ja, ty z miłością patrzyliśmy na nasz krzyż? Czy daliśmy się ukrzyżować z miłością, z uśmiechem, z dobrą, spokojną myślą? Czy krzyczeliśmy z nienawiścią, bluźniąc i narzekając?
   Jeżeli naprawdę zależy nam na wiecznym szczęściu, innego wyjścia nie mamy, jak tylko dać się ukrzyżować.

  Zbawienie przyszło przez krzyż, jak wielka to tajemnica – jak mówią słowa pieśni. Ukrzyżować się to zespolić się ze swoim krzyżem i nieść go codziennie małymi krokami, ślad za śladem, ze spokojem.

                                                          Agnieszka

 

Stacja XI - Rozważania Joli K

"...Miłujcie waszych nieprzyjaciół i módlcie się za tych, którzy was prześladują"  Mt(5,44)

 Przybijany do krzyża prosisz Ojca o przebaczenie dla tych, którzy przyczynili się do Twojej śmierci jak i dla wykonujących rozkazy. Usprawiedliwiasz swoich krzywdzicieli- to najwyższy stopień przebaczenia.

Nie pochwalasz zła, ale  Swoim przykładem chcesz obudzić w sumieniu ludzkim miłość, bo to ona potrzebna jest, by przebaczyć. Po Tobie wielu świętych męczenników czyni podobnie.

27.03.2026

Stacja X – Pan Jezus z szat obnażony

 

Stacja X - Rozważania Agnieszki

Kłaniamy Ci się Panie Jezu i błogosławimy Ciebie.

Żeś przez krzyż Swój święty świat odkupić raczył.

   To już Golgota, Miejsce Czaszki. Koniec upokarzającego pochodu, koniec dźwigania ciężaru krzyża. Pozorne wytchnienie. Część oprawców zajmuje przygotowanie ukrzyżowania. Układają belki, wyjmują z sakwy gwoździe, młotki. Dyskutują z żołnierzami, rozprawiają o ostatnich rozkazach namiestnika Piłata. I tylko pozornie wydaje się, że pozostawili Pana Jezusa w spokoju, pozwolili na oddech po morderczej drodze, ulitowali się nad skazańcem przed wykonaniem bestialskiego wyroku. Nic bardziej mylnego. Dla nas Jezus pozwolił obnażyć się - do końca, ukazać Siebie całego, nie ukrytego – do końca. Nic przed nami nie utaił – do końca.

  Zwykliśmy patrzeć na tę stację przez pryzmat grzechów nieczystości, przed którymi przestrzega nas umęczony, czysty Bóg. A może nie o cielesność wyłącznie tu chodzi. Może chodzi o nasze obnażenie z masek, które przywdziewamy wychodząc do pracy, do kościoła, na spotkanie, do ludzi. Może chodzi o nasze obnażenie z kłamstwa, z dwulicowości, z fałszu i obłudy. Może chodzi o to byśmy tak, jak Jezus dali się poznać bliźnim do końca, prawdziwie. Byśmy obnażyli się z otoczki, którą zakładamy na co dzień, z roli, którą niczym aktorzy odgrywamy każdego dnia płacząc w duszy i marząc by w końcu przed innymi być po prostu sobą.

                                                        Agnieszka

 

Stacja X - Rozważania Joli K

" ogołocił samego siebie, przyjąwszy postać Sługi".   

                (Flp2,7)

  Panie Jezu zdarli z Ciebie ubranie, żeby Cię ukarać, upokorzyć, poniżyć 

Żyjemy w czasach kultu ciała.

Moda, technologia, narzuca nam, jak mamy postępować, aby zachować " wieczną" młodość, zdrowie. Zatraca się zdrowy rozsądek w przesadnym dbaniu o wygląd ciała, które i tak zadbane czy nie, w proch się obróci. 

   Z drugiej zaś strony ciało traktowane jest, jako zlepek mięśni, nerwów i kości.

Tak mało ważne jest niepowtarzalne wnętrze każdego człowieka.

Święty Paweł powiedział " Jesteście Świątynią Ducha Świętego"

25.03.2026

Stacja IX - Pan Jezus po raz trzeci upada pod ciężarem krzyża.

Stacja IX- Rozważania Joli K

Kłaniamy Ci się Panie Jezu i błogosławimy Ciebie.

Żeś przez krzyż Swój święty świat odkupić raczył.

  Dręczono go, lecz sam pozwolił się gnębić,
nawet nie otworzył ust swoich.
Jak baranek na rzeź prowadzony,
jak owca niema wobec strzygących ją,
tak on nie otworzył ust swoich.
  Iz(53,7) 

\        

  Jezus wyczerpany fizycznie, przygnieciony naszymi grzechami upada kolejny raz.

Po trzecim upadku jeszcze trudniej powstać 

Wokół tyle nienawiści, złorzeczeń... to bardzo boli, szczególnie jeśli się jest niewinnym.

Trzeba się podnieść i wypełnić Wolę Ojca do końca.

   I mnie wydaje się, że niekiedy nie dam już rady.

Jakby cały świat się na mnie walił, znikąd nadziei.

Nie widzę drogi wyjścia...

  Modlitwa to najlepszy sposób, choć czasem w takich sytuacjach bardzo trudno do niej przystąpić, warto pokonać zniechęcenie, bo już po krótkim czasie zauważamy, że napięcie i niechęć mija, a my czujemy się znacznie lepiej.

  Pan Bóg wie, że kiedy trwoga nas ogarnie, zaczynamy gorliwiej się modlić, więcej się umartwiamy, a to nas uświęca.

Takie to nasze życie chrześcijańskie...

Trochę na górze Tabor, ale dużo więcej Drogi na Kalwarię i znowu trochę przedsmaku nieba na górze Tabor...

Panie Jezu naucz mnie zawsze pamiętać, że jak po burzy wraca słońce, tak po Kalwarii przychodzi Wielkanocna radość.

                                                         Jola

 

Stacja IX - Rozważania Mariusz B

   Ile jeszcze razy, ile razy upadnę? Każdy upadek coraz dotkliwszy. Każdy upadek, niby taki sam, a jednak inny od pierwszego i inny od drugiego…

Wędrówka naszego życia - jaka jest?

24.03.2026

Stacja VIII Pan Jezus pociesza płaczące niewiasty


Stacja VIII - Rozważania Joli K

Kłaniamy Ci się Panie Jezu i błogosławimy Ciebie.

Żeś przez krzyż Swój święty świat odkupić raczył.





Lecz Jezus zwrócił się do nich i rzekł: «Córki jerozolimskie, nie płaczcie nade Mną; płaczcie raczej nad sobą i nad waszymi dziećmi!   Łk, (23,28)                   

  Jezus nie przyjmuje litości. Pociesza niewiasty upominając je, żeby nie skupiały się na Jego fizycznym cierpieniu, bo sprawa ma o wiele większy wymiar. To cierpienie wynika z naszych grzechów.

   I ja, odprawiając Drogę Krzyżową, czy uczestnicząc w niej, nie raz wczuwam się w tę sytuację myśląc - przecież Jezus żył w ich czasach, uzdrawiał, nauczał, rozmawiał z nimi - jak mogli Go nie rozpoznać, że jest Synem Bożym? Dlaczego Go ukrzyżowali?

  A przecież ukrzyżowanie Jezusa ma wymiar ponadczasowy. To nie tylko oni byli winni męki i śmierci krzyżowej, również moje grzechy przyczyniają się do Chrystusowego cierpienia. 

Pan Jezus zachęca nas, abyśmy starali się o nasze zbawienie, bo Bóg powołał nas do życia bez naszej woli, ale zbawić  nas, bez naszej woli, nie może.

Panie Jezu zachowaj mnie od grzechu ciężkiego, abym nie dokładała do Twego krzyża.

                                        Jola


Stacja VIII - Rozważania Mariusz B


   Jezus pociesza - empatia, empatia, empatia…

W swoim bólu, który przecież musi przeszkadzać, Jezus tak mocno kocha, że nic nie jest w stanie go od niej odciągnąć.

  Niewiasty też są empatyczne. Nie przyszły tam by krzyczeć i potępiać. I On i one cierpią - choć nie współmiernie. Miłość, idzie w parze ze współodczuwaniem.

22.03.2026

Żyj, jak należy, umrzyj gdzie trzeba. II Część Gorzkich Żali.


''Tak mówi Pan Bóg: «Oto otwieram wasze groby i wydobywam was z grobów, ludu mój",...  Ez, 37,12

  "Ci, którzy według ciała żyją, Bogu podobać się nie mogą. Wy jednak nie żyjecie według ciała, lecz według Ducha, jeśli tylko Duch Boży w was mieszka."  Rz, 8, 8-9

  "Jeśli ktoś chodzi za dnia, nie potyka się, ponieważ widzi światło tego świata. Jeżeli jednak ktoś chodzi w nocy, potknie się, ponieważ brak mu światła»".  J, 11,9-10

"«Łazarzu, wyjdź na zewnątrz!» I wyszedł zmarły",...  J, 11, 44

 Te cytaty, to wybrane fragmenty z dzisiejszych czytań.

    Natomiast poniższe słowa usłyszałem w jednej z prelekcji śp. Ks. Pawlukiewicza

"Jeśli umrzesz, zanim umrzesz, to nie umrzesz, kiedy umrzesz." 

   

   Śmierć, jako odejście do Domu Pana, czeka każdego z nas, ale obecny stan wielu, bardziej przypomina wegetację niż życie. I nie myślę tu o życiu doczesnym, czyli o tym życiu "z ciała",   które może mieć się całkiem nieźle, ale o tym życiu "według Ducha".

   Zawsze jednak, trzeba zaczynać od siebie. Zostaliśmy powołani do życia, więc powinniśmy ŻYĆ...

Czego nam brakuje, aby być Żywymi duchowo, a co powinno w nas umrzeć, żeby śmierci nie zaznać na wieki?

20.03.2026

Stacja VII Pan Jezus drugi raz upada pod ciężarem krzyża.

 

Stacja VII - Rozważania Joli K

Kłaniamy Ci się Panie Jezu i błogosławimy Ciebie.

Żeś przez krzyż Swój święty świat odkupić raczył.

"Niech się nie trwoży serce wasze."  J(14,1)

  Nie zniechęcaj się upadkiem. Zawsze skupiaj się na tym, aby z niego powstać. Jezus ofiaruje
nam swoją pomoc w Sakramencie Pokuty i Pojednania, w Sakramencie Eucharystii ,ale musimy o nią z ufnością prosić.

   A jeśli mimo wszystko w trudach i zawirowaniach naszego życia, znowu się pogubimy, módlmy się do Pocieszyciela, który zawsze przychodzi, aby wskazać mam właściwą drogę.

Panie Jezu bądź radością i pokojem mojego serca na każdy czas.

                                        Jola

 

 Stacja VII - Rozważania Mariusz B


  Dopóki walczysz - wygrywasz...

Niby niedorzeczne, ale w Bożej logice, to oznacza trwanie w Nim. Upadasz, ale wciąż wstajesz, nie odpuszczasz, czasem nie masz już sił, ale walczysz. Obiecujesz sobie i Bogu, że tym razem będziesz się lepiej starać, lecz dalej upadasz. Jeśli odpuścisz, przegrasz.

19.03.2026

Dziękczynienie za 10 lat Róż Różańcowych przy Inicjatywie Modlitwy Wstawienniczej


 

Święty Józefie

Dziesięć lat temu przy Wspólnocie Inicjatywy Modlitwy Wstawienniczej powstały 3 Róże Różańcowe:

 

 

1. Róża Matki Bożej Królowej Różańca Świętego

2. Róża Świętego Józefa

3. Róża Świętego Michała Archanioła

   Zdecydowana większość tych, którzy zaczęli różańcową posługę modli się nadal. Niektórzy poprosili, z jakichś osobistych powodów, o wypisanie z Róży. Na ich miejsce przyszły nowe osoby. Modlitwa w Różach trwa.

   W dzień Twojego Święta, chciałbym Święty Józefie, patronie drugiej Róży Różańcowej, abyś pomógł nam wszystkim zanieść Panu Bogu dziękczynienie za te 10 lat naszej modlitwy i za wszelkie wyproszone Łaski.

  Maryjo, Królowo Różańca Świętego, która patronujesz nie tylko pierwszej Róży Różańcowej, ale nam wszystkim, wierzę, że mimo naszych ludzkich ułomności cieszysz się, że trwamy.

Proszę, zanieś przez Syna Twojego, a Pana Naszego Jezusa, nasze podziękowanie Bogu Ojcu za ten zrodzony w naszych sercach dar - pragnienie modlitwy, i za nasze modlitewne trwanie.

  Święty Michale Archaniele, który patronujesz trzeciej z naszych Różańcowych Róż, ale wierzę, że otaczasz nas wszystkich swoją ochroną i wsparciem, które jest nam bardzo potrzebne, proszę bądź dla wszystkich uczestników naszej różańcowej modlitwy, a także naszym bliskim, obrońcą. Chroń nas od wszelkich zagrożeń duchowych i doczesnych.

17.03.2026

Stacja VI - Weronika ociera twarz Panu Jezusowi

Stacja VI - Rozważania Joli K

Kłaniamy Ci się Panie Jezu i błogosławimy Ciebie.

Żeś przez krzyż Swój święty świat odkupić raczył.

 

"Błogosławieni miłosierni, albowiem oni miłosierdzia dostąpią

  Mt (5,7)

  Z miłości bliźniego wypływa  współczucie, odwaga by nieść pomoc.

Wystarczy drobny gest, czasami uśmiech, dobre słowo. A za każdy bezinteresowny uczynek dobrej woli Bóg wynagradza.

Naucz mnie Jezu gotowości służenia innym.

Obdarz Łaską miłosiernej cierpliwości wobec bliźnich.

                                               Jola

 

Stacja VI - Rozważania Mariusz B

 Ludzkie potrzeby...

Weronika miała tę wrażliwość by zauważyć konkretną potrzebę Jezusa, i odwagę, by tę potrzebę zaspokoić. To, co zrobiła było dobre.

   Za dobro Bóg wynagradza - niekiedy natychmiast, a czasem dopiero po naszej śmierci. Tylko On wie dlaczego tak jest dla nas najlepiej, optymalnie, idealnie. Bo nas KOCHA.

15.03.2026

Słowo Boże na dzisiaj. Gorzkie Żale Cz. 1


Krótka refleksja po przeczytaniu dzisiejszej Liturgii Słowa. 

  Rekolekcje Wielkopostne, nauki rekolekcyjne, Sakrament Pokuty... To niektóre z kroków, które podejmujemy w tym okresie, aby przygotować się dobrze do Świąt Zmartwychwstania Pańskiego.

  Przychodząc do Pana Jezusa, pragnijmy rzeczywistej relacji z Nim, bądźmy szczerzy i pamiętajmy, że:

«... nie tak bowiem, jak człowiek widzi, widzi Bóg, bo człowiek widzi to, co dostępne dla oczu, a Pan widzi serce».  1 Sm, 16,7

 Bo dobrych owoców tego czasu może nie być, jeśli dokonamy aktu religijnego, a nie aktu wiary z miłości do Boga...

 

  Gdy idziesz przez życie, sam się potykasz, ale również możesz mieć przez innych rzucane pod nogi kłody.

Wierząc i kochając pamiętaj zawsze, że:

Chociażbym przechodził przez ciemną dolinę, †
zła się nie ulęknę, bo Ty jesteś ze mną. *
Kij Twój i laska pasterska są moją pociechą.
Ps 23,4

13.03.2026

Stacja V Szymon Cyrenejczyk pomaga nieść krzyż Panu Jezusowi

 

Stacja V - Rozważania Joli K

Kłaniamy Ci się Panie Jezu i błogosławimy Ciebie.

Żeś przez krzyż Swój święty świat odkupić raczył.

  Jeden drugiego brzemiona noście Ga (2,3)

,"Co uczyniliście jednemu z braci moich najmniejszych, Mnieście uczynili" My(25, 40)

Jezus zachęca nas do solidarności z cierpieniem drugiego człowieka, do konkretnej pomocy. Często do tej pomocy przymusza nas  sytuacja życiowa.Nie zawsze mamy czas , żeby przemyśleć, samodzielnie podjąć  jak najlepszą decyzję ,ponieważ trzeba działać szybko jak np. w czasie czyjejś choroby, ale Pan Bóg zawsze w takiej sytuacji ma plan. Czasami wydaje nam się,że fizycznie, psychicznie nie damy rady. 

Z Bogiem damy i po jakimś czasie zauważamy, że ani nie byliśmy w tym sami, ani nie było to ponad nasze siły. Widzimy jak blisko przy nas był Jezus. Tylko,że na wszystko potrzeba czasu.

Panie Jezu spraw,  abym w kontakcie z moim bliźnim zawsze świadczyła swoim gestem, słowem, czynem, że jestem naśladowcą Chrystusa.                                          

                                                            Jola 

 

Stacja V - Rozważania Mariusza B


  Szymon znalazł się w sytuacji niespodziewanej, niewygodnej, trudnej...  Zaskoczony, zdezorientowany, zdominowany strachem.

  Ile razy nam się to zdarzyło? Przywołajmy w swoich myślach jakieś zdarzenie. W domu, szkole, w urzędzie, sklepie, na ulicy….
  Jaka była nasza pierwsza reakcja?
Jacy jesteśmy? Skłonni od razu pomóc komuś w potrzebie? A może długo przeżuwamy każdy temat dotyczący pomocy?