Stacja IV - Rozważania Joli K
Kłaniamy Ci się Panie Jezu i błogosławimy Ciebie.
Żeś przez krzyż Swój święty świat odkupić raczył.
Oto Matka twoja. J 19,27
Maryja wszystko rozważa w swoim sercu.
Nie złorzeczy, nie pyta dlaczego mnie to spotkało?
Ze łzami w oczach chce być blisko Syna i choć miecz boleści przeszywa Jej matczyne serce, kiedy widzi tak ogromnie udręczonego poranionego Jezusa. Wypełnia Bożą Wolę tak jak to zrobiła przy Zwiastowaniu wypowiadając swoje Fiat.
Maryjo, Matko pięknej miłości naucz mnie jak wypełniać Bożą Wolę w trudach mojego życia,
kiedy cierpienie przysłania nadzieję, naucz wrażliwości na ludzkie cierpienie.
Jola
Stacja
IV Rozważania Mariusza B
Mój Jezu. Po okrutnym biczowaniu i
upadku przytłoczony ciężarem krzyża byłeś niepodobny do siebie.
Co czułeś poza cierpieniem fizycznym, gdy Twoje spojrzenie spotkało się ze spojrzeniem Twojej Matki? Czy była to otucha czy może jeszcze większa udręka?…
Ty, który przejmowałeś się losem
każdego człowieka zapewne bolałeś nad swoją Matką, której serce miecz
przenikał.
Jezu
ucz nas miłości w każdym staniu swojego ducha. Nie tylko w chwilach radości,
ale przede wszystkim w chwilach cierpienia. Ucz nas miłości do swoich rodziców.
Miłości łatwej i tej trudnej, najbardziej wymagającej… do końca. Bądź
uwielbiony Jezu.
Bądź pozdrowiona Matko Chrystusowa.
Mariusz B

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Jeśli nie chcesz być osobą anonimową odpowiadając na wpis, kliknij na: "Komentarz jako", wybierz "nazwa/adres URL" i wpisz swoje imię. To jest również, taka prośba z naszej strony.