Jesteś potrzebny innym. Kliknij na "Dołącz do grona modlących" i poznaj zasady Modlitwy Wstawienniczej. Przemyśl, zapragnij i odpowiedzialnie podejmij posługę modlitewną. Zapraszamy.

__________________________________________

__________________________________________

7.05.2017

„Jeżeli ktoś wejdzie przeze Mnie, będzie zbawiony” (J 10, 9).

  Perykopa ewangeliczna, którą Kościół rozważa w IV Niedzielę Wielkanocną, stanowi pierwszą część mowy Jezusa, w której Pan objawia się nam jako Dobry Pasterz.

  Mowa Jezusa ma miejsce w Świątyni, podczas Święta Namiotów, zwanego Świętem Jahwe lub po prostu Świętem, będącego najważniejszym z trzech świąt pielgrzymkowych. Czytano Torę, a Pismo Kapłańskie przypominało historię zbawienia ludu, wyjaśniając jego symbolikę. Żydzi mieszkali wówczas przez siedem dni w namiotach plecionych z zielonych gałązek na pamiątkę warunków, w jakich przebywali ich przodkowie, których Bóg wyprowadził, pod wodzą Mojżesza, z Egiptu na pustynię.

  W kontekście tego radosnego święta, doszło do nieprzyjemnego starcia między nauczającym i czyniącym cuda Jezusem oraz Żydami, szczególnie faryzeuszami i uczonymi w Piśmie, którzy uważali Go za bluźniercę i opętanego przez złego ducha zwodziciela tłumów. Konflikt ten jest swoistą ilustracją do nauczania św. Jana Apostoła zawartego w Prologu: „Była światłość prawdziwa (gr. phos to alethinon), która oświeca każdego człowieka, gdy na świat przychodzi. Na świecie było [Słowo], a świat stał się przez Nie, lecz świat Go nie poznał. Przyszło do swojej własności, a swoi Go nie przyjęli. Wszystkim tym jednak, którzy Je przyjęli, dało moc, aby się stali dziećmi Bożymi” (J 1, 9-12).

5.05.2017

Ku Fatimie. Część 1

Wydarzenia poprzedzające objawienia Matki Bożej w Fatimie.
   Na podstawie  wspomnień siostry Łucji...
Najprawdopodobniej między kwietniem, a październikiem 1917 roku, dziewczętom Łucji, Teresie Matias jej siostrze Marii Rosie Matias oraz Marii Justin, które na zboczu wzniesienia Cobeco modliły się na różańcu, ukazał się Anioł, który jak napisała Łucja "wtedy nie odważył się jeszcze ukazać w pełni swojego majestatu." 



  Dziewczęta widziały tylko, jak ponad drzewami doliny unosił się bielszy od śniegu, niemal przezroczysty obłok, który przybrał kształt ludzkiej postaci.

Towarzyszące Łucji dziewczynki pytały co to mogło być, a Łucja odpowiedziała, że nie wie. Kiedy zjawisko powtórzyło się dwukrotnie w innych dniach, Łucja zdała sobie sprawę, że to niezrozumiałe zjawisko, pozostawiło w jej duszy wrażenie, którego nie umiała nazwać.

Dziewczynki towarzyszące Łucji opowiedziały rodzicom o spotkaniu z dziwną postacią, jednak sama Łucja milczała. Później wybrała sobie na towarzystwo Franciszka i Hiacyntę, aby wraz z nimi wypasać owce.

 "Być może  wiosną 1916 roku  Anioł ukazał się po raz pierwszy w całej okazałości". Zdarzyło się to któregoś dnia, gdy  Łucja i jej kuzyni: Franciszek i Hiacynta szukali miejsca, by odpocząć po trudach wypasania trzody. Wchodzili właśnie na zbocza Loca do Cobeco, gdy ponad drzewami pojawiło się "światło bielsze od śniegu w kształcie młodziana przejrzystego, bardziej lśniącego niż kryształ w blasku słonecznym." Kiedy Anioł zbliżał się do nich stopniowo rozpoznawali jego rysy. Z powodu ogromnego zaskoczenia i przejęcia dzieci trwały w milczeniu, nie mogły wypowiedzieć żadnego słowa.
Anioł zbliżywszy się  do pastuszków powiedział:

  Nie bójcie się, jestem Aniołem Pokoju! Módlcie się ze mną. Uklęknął i pochylił głowę, aż do ziemi. Dzieci zostały porwane nadprzyrodzoną siłą, zaczęły naśladować Anioła powtarzając także jego słowa : O mój Boże, wierzę w Ciebie, uwielbiam Ciebie, ufam Tobie, kocham Cię. Proszę Cię, byś wybaczył tym, którzy nie wierzą, którzy Cię nie uwielbiają, którzy Cię nie kochają, którzy Ci nie ufają.

3.05.2017

Komunikat. Awaria usunięta.

  Informujemy, że problemy z przesyłaniem intencji przez zakładkę Podaj intencję, zostały usunięte.
  Prosimy zapoznanie lub przypomnienie sobie, podanych tam informacji dotyczących zasad przesyłania intencji i o przesyłanie intencji wyłącznie tą drogą.
                           Sławek i Aneta +

2.05.2017

Tydzień Biblijny w naszych cytatach z Biblii.


  Wielu z nas, może każdy, ma jakiś swój ulubiony cytat z Biblii… dłuższy, czy krótszy fragment z Bożego Słowa do nas, który najczęściej nam przychodzi na myśl, czy może do którego sami często wracamy. Może był kiedyś przełomem w naszym życiu, albo wołamy nim o coś do Boga…
  A może nas określa?
   
  Chcielibyśmy w Tygodniu Biblijnym zaproponować dzielenie się tymi naszymi cytatami z wszystkimi  na stronie Modlitwy Wstawienniczej. Takie dzielenie się Słowem w ramach dzielenia się Wiarą.
   Wstawiajmy je w komentarzach, a my przeniesiemy je do głównego tekstu i wszyscy będziemy jego autorami.
   Ponieważ były zapytania odnośnie komentarzy, co trzeba wypełnić, aby komentarz się ukazał, podpowiadamy, że:
   Po napisaniu komentarza, klikając na znacznik ramki:  Wybierz profil, wybieramy opcję Nazwa / adres URL  i w ramce Nazwa wpisujemy swoje imię.  Adresu nie musimy wpisywać.  Klikamy Dalej a następnie Opublikuj
 

   Zaczynając nasze dzielenie się Słowem Bożym, z wielu fragmentów Pisma Świętego, które przychodzą mi na myśl, wybrałem ten:


  
Wszystko więc, co byście chcieli, żeby wam ludzie czynili, i wy im czyńcie! Mt. 7.12 
 Sławek    
  
Dziecko jeśli masz zamiar służyć Panu, przygotuj swa duszę na doświadczenia!
Zachowaj spokój serca i bądź cierpliwy, nie trać równowagi w czasie utrapienia! 
Przylgnij do Niego i nie odstępuj, abyś był wywyższony w twoim dniu ostatnim. 
Przyjmij wszystko, co przyjdzie na ciebie, a w zmiennych losach poniżenia bądź wytrzymały! 
Bo w ogniu próbuje się złoto, a ludzi miłych Bogu – w piecu poniżenia. 
Bądź Mu wierny, a On zajmie się tobą, prostuj swe drogi i Jemu zaufaj! 
(Syr 2,1-6) 
Ania M 


PSALM 128

Błogosławieństwo spoczywające na wiernym
Szczęśliwy każdy, kto boi się Pana,
który chodzi Jego drogami !
Bo z pracy rąk swoich będziesz pożywał,
będziesz szczęśliwy i dobrze ci będzie.
Małżonka twoja jak płodny szczep winny
we wnętrzu twojego domu.
Synowie twoi jak sadzonki oliwki
dookoła twojego stołu.
Oto takie błogosławieństwo dla męża,
który boi się Pana.
Niechaj cię Pan błogosławi z Syjonu,
oglądaj pomyślność Jeruzalem
przez całe swe życie.
Oglądaj dzieci twoich synów.
Pokój nad Izraelem !
Aneta 

 ...głosimy tajemnice mądrości  Bożej mądrość  ukrytą... jak zostało napisane to, czego; ani oko nie widziało, ani ucho nie słyszało, ani serce człowieka nie zdołało pojąć, jak wielkie rzeczy przygotował Bóg tym, którzy Go miłują. 1Kor. 7…9  
Maximilian


Miłość niech będzie bez obłudy. Miejcie wstręt do złego, podążajcie za dobrem. W miłości braterskiej nawzajem bądźcie życzliwi. Nie opuszczajcie sie w gorliwości. Weselcie się nadzieją. W ucisku bądźcie cierpliwi w modlitwie-wytrwali. Rz12(9-13)
Rita   

 "Przyjdźcie do Mnie wszyscy, którzy umęczeni i utrudzeni jesteście a Ja was pokrzepię"
Mt.11.28
"Pan jest moim pasterzem niczego mi nie braknie
"


Ps. 23.1
Te dwa cytaty towarzyszą mi w czasie zwątpień i problemów
Agnieszka
  
 Szczęśliwy jest ten, kto we Mnie nie wątpi (Mt 11, 6)
Sabina

30.04.2017

„sam Jezus przybliżył się i szedł z nimi” (Łk 24, 15).


  Perykopa ewangeliczna, którą Kościół rozważa w dzisiejszą, III Niedzielę Wielkanocną, jest w pewnym sensie Ewangelią drogi. Św. Mateusz w następujących słowach opisuje publiczną działalność Jezusa: „Tak Jezus obchodził wszystkie miasta i wioski. Nauczał w tamtejszych synagogach, głosił Ewangelię królestwa i leczył wszystkie choroby i wszystkie słabości” (Mt 9, 35. Przemawiając do setnika Korneliusza i jego domowników, św. Piotr powiedział: „Znacie sprawę Jezusa z Nazaretu, którego Bóg namaścił Duchem Świętym i mocą. Dlatego że Bóg był z Nim, przeszedł On dobrze czyniąc i uzdrawiając wszystkich, którzy byli pod władzą diabła” (Dz 10, 38). Dziś Jezus Zmartwychwstały dołącza do swoich dwóch uczniów, aby wędrować razem z nimi, tłumaczyć im Pisma i łamać dla nich chleb. W następstwie tego niezwykłego, uzdrawiającego spotkania, ci którzy zdawali się oddalać, przez swą niewiarę, od Chrystusa, podejmują drogę powrotną do Jerozolimy, aby świadczyć, że On żyje. Tej drodze Pan wędruje w nich, pożywionych i uświęconych Jego Najświętszym Ciałem i Krwią.

28.04.2017

Modlitwa Przed ołtarzem cudownego Pana Jezusa na Wawelu 1910r


  Zbawco świata i Władco wszystkich narodów, Jezu Miłosierny, który nie odpychasz błagających, wysłuchaj modlitwy nasze. Oto u stóp ołtarza Twego chylimy w pokorze czoła nasze, oto serca nasze składamy w ofierze - i żebrzemy pociechy w ciężkiej niedoli,
  O Zbawicielu, któryś królowej Jadwidze nie odmówił pomocy, gdy kornie błagała o siłę do wykonania ofiary, nie opuszczaj i nas, bądź w każdej chwili życia Przewodnikiem, Opiekunem, Światłością i Prawdą, Bądź Jezu Nadzieją i Pociechą w dniach smutku, Nauczycielem w każdej pracy, Pokojem w niepokoju.
  Czcili Cię i wielbili Cię Jezu Miłosierny ci wszyscy nasi królowie, których prochy w grobowcach katedry wawelowej spoczywają. Wyznawali Cię Ojcem i Zbawicielem ci bojownicy i rycerze, którzy w obronie chrześcijaństwa krew przelewali.

26.04.2017

Nie ma miłości bez miłosierdzia.


  Dziewiętnastoletnia dziewczyna, jedynaczka z tzw. dobrego domu, rodzice na stanowiskach, której nigdy niczego nie brakowało: markowe ubrania, dobry sprzęt w domu, wakacje za granicą, wizje przyszłości przed nią roztaczane…  pewnego razu przychodzi do domu i oznajmia, że jest w ciąży. 
  Matka jest zaskoczona, ale ojciec jest bardzo zbulwersowany i wymyślając dziewczynie na zakończenie mówi:  Nie możesz nam tego zrobić, nie tak miało być, coś ty narobiła…. Dostaniesz pieniądze, załatwisz sprawę… nie możesz tego dziecka urodzić.
  Dziewczyna, która sama była przygnieciona nieplanowaną ciążą, powiedziała jednak z naciskiem.  Nie tato, ja to dziecko urodzę.
  Po kolejnych bezowocnych namowach do usunięcia dziecka, ojciec, przy braku sprzeciwu matki powiedział:
Albo robisz, tak, jak mówię, albo wynoś się z domu.
Dziewczyna spakowała swoje rzeczy i wyszła z domu.
Miała przyjaciółkę, postanowiła poprosić ją o to, aby mogła się u niej zatrzymać, ale też zadała jej pytanie, które ją nurtowało, gnębiło wręcz…
  Dziewczyna zapytała.
Powiedz mi, czy moi rodzice mnie kochają? Czy kochali przez te wszystkie lata?