Jesteś potrzebny innym. Kliknij na "Dołącz do grona modlących" i poznaj zasady Modlitwy Wstawienniczej. Przemyśl, zapragnij i odpowiedzialnie podejmij posługę modlitewną. Zapraszamy.

__________________________________________

__________________________________________

25.03.2026

Stacja IX - Pan Jezus po raz trzeci upada pod ciężarem krzyża.

Stacja IX- Rozważania Joli K

Kłaniamy Ci się Panie Jezu i błogosławimy Ciebie.

Żeś przez krzyż Swój święty świat odkupić raczył.

  Dręczono go, lecz sam pozwolił się gnębić,
nawet nie otworzył ust swoich.
Jak baranek na rzeź prowadzony,
jak owca niema wobec strzygących ją,
tak on nie otworzył ust swoich.
  Iz(53,7) 

\        

  Jezus wyczerpany fizycznie, przygnieciony naszymi grzechami upada kolejny raz.

Po trzecim upadku jeszcze trudniej powstać 

Wokół tyle nienawiści, złorzeczeń... to bardzo boli, szczególnie jeśli się jest niewinnym.

Trzeba się podnieść i wypełnić Wolę Ojca do końca.

   I mnie wydaje się, że niekiedy nie dam już rady.

Jakby cały świat się na mnie walił, znikąd nadziei.

Nie widzę drogi wyjścia...

  Modlitwa to najlepszy sposób, choć czasem w takich sytuacjach bardzo trudno do niej przystąpić, warto pokonać zniechęcenie, bo już po krótkim czasie zauważamy, że napięcie i niechęć mija, a my czujemy się znacznie lepiej.

  Pan Bóg wie, że kiedy trwoga nas ogarnie, zaczynamy gorliwiej się modlić, więcej się umartwiamy, a to nas uświęca.

Takie to nasze życie chrześcijańskie...

Trochę na górze Tabor, ale dużo więcej Drogi na Kalwarię i znowu trochę przedsmaku nieba na górze Tabor...

Panie Jezu naucz mnie zawsze pamiętać, że jak po burzy wraca słońce, tak po Kalwarii przychodzi Wielkanocna radość.

                                                         Jola

 

Stacja IX - Rozważania Mariusz B

   Ile jeszcze razy, ile razy upadnę? Każdy upadek coraz dotkliwszy. Każdy upadek, niby taki sam, a jednak inny od pierwszego i inny od drugiego…

Wędrówka naszego życia - jaka jest?

Jezus został posłany do nas, na Ziemię w konkretnym celu - by odkupić nasze winy, by nas pouczyć jak żyć, jak kochać, jak przebaczać…


  A TY ? Dokąd zmierzasz, jaki jest twój CEL? Mierzysz wysoko, ambitnie, w Niebo i wieczną szczęśliwość, czy może szorujesz po dnie swoich grzechów. Wstań poraź kolejny i spójrz w lustro swojej duszy - teraz….

                                                   Mariusz

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Jeśli nie chcesz być osobą anonimową odpowiadając na wpis, kliknij na: "Komentarz jako", wybierz "nazwa/adres URL" i wpisz swoje imię. To jest również, taka prośba z naszej strony.