Jesteś potrzebny innym. Kliknij na "Dołącz do grona modlących" i poznaj zasady Modlitwy Wstawienniczej. Przemyśl, zapragnij i odpowiedzialnie podejmij posługę modlitewną. Zapraszamy.

__________________________________________

__________________________________________

01.03.2016

Droga Krzyżowa Modlitwy Wstawienniczej Stacja V i VI ( Małgosia B )



  Stacja V i VI 

 Szymon i Weronika

   Kłaniamy Ci się Panie Jezu Chryste i błogosławimy Ciebie.  Żeś przez krzyż i mękę swoją świat odkupić raczył.

   Zawsze chciałam być Weroniką, albo Szymonem z Cyreny. Ilekroć rozważałam Drogę Krzyżową, zastanawiałam się, czy gdybym była wtedy w tym tłumie, który Cię, Panie Jezu otaczał, zdołałabym Ci pomóc tak jak oni?  Czy stać by mnie było na ich odwagę, świadectwo i bezinteresowną pomoc, nawet niechętnie uczynioną....
  Ileż to razy w życiu zdarza się, że nie chce nam się - tak zwyczajnie - po ludzku - pomóc komuś, kto tej pomocy od nas oczekuje - bo nie mamy czasu, bo jest brudny, bo nie znamy go zbyt dobrze, bo boimy się, że źle odczyta nasz gest…
   Nie zdajemy sobie często sprawy, że za najmniejszym nawet gestem skierowanym do innego człowieka, może kryć się niewyobrażalnie cenna nagroda - jak w przypadku Szymona - jego nawrócenie, lub mniej spektakularna - zwykły uśmiech, czy słowo podziękowania, które sprawiają, że znowu odzyskujemy wiarę w ludzi.
  Czy będąc w tym hałaśliwym tłumie, mogłabym podejść do Ciebie - znieważonego, poniżonego, oplutego, obrzuconego ohydnymi słowami Człowieka Którego Nie Znam Zbyt Dobrze, i zwyczajnie spojrzeć w Twoją umęczoną Twarz?

  Czy potrafiłabym nie zważać na tak zwaną "opinię publiczną"?, zrobić coś wbrew ustalonemu porządkowi rzeczy?
  Ile razy w życiu udawaliśmy, że nie widzimy czyjegoś cierpienia, nie zauważamy, nie słyszymy, że ktoś kogoś obraża, dręczy, znieważa?

  Którym więc człowiekiem w tłumie, który Cię otacza, Panie mój, który dla mnie to wszystko znosiłeś, jestem?...
Jak dalece moje chęci mogą przełożyć się na czyny, uczynki miłosierdzia?...
Dodawaj mi odwagi, Wiary, Nadziei i Miłości, żebym mogła spełnić swe marzenie i prezentować w życiu postawę tych dwóch szczególnych osób.

 Któryś za nas cierpiał rany Jezu Chryste zmiłuj się nad nami.
                                                         
                                                     Małgosia B

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Jeśli nie chcesz być osobą anonimową odpowiadając na wpis, kliknij na: "Komentarz jako", wybierz "nazwa/adres URL" i wpisz swoje imię. To jest również, taka prośba z naszej strony.