Jesteś potrzebny innym. Kliknij na "Dołącz do grona modlących" i poznaj zasady Modlitwy Wstawienniczej. Przemyśl, zapragnij i odpowiedzialnie podejmij posługę modlitewną. Zapraszamy.

__________________________________________

__________________________________________

01.03.2014

Księga Rodzaju. Rdz. 34 - Pragnij dobrze i podobnie czyń. Czysta Miłość.


 Czytając 34 rozdział Księgi Rodzaju, przypomniało mi się bardzo znane, pozytywne, powiedzenie, że "Cel nie uświęca środków".

 Kiedy coś chcemy osiągnąć, zwykle, wiąże się to z pracą nad tym. Zawsze powinniśmy dążyć do celu uczciwie, bez podstępu, czy łatwych, niezgodnych z Bożą myślą, z naszym sumieniem działań.

   Sychem, spotkawszy Dinę zaczął wszystko od końca i nieuczciwie. Najpierw zgwałcił dziewczynę, a potem dopiero ją pokochał i chciał pojąć za żonę.
 A żeby ją pojąć za żonę zgodził się na obrzezanie. Czy uczynił to, bo pragnął zawrzeć przymierze z Bogiem, czy zrobił to tylko dla dziewczyny?

 "Tylko pod tym warunkiem zgodzimy się na waszą prośbę, jeśli staniecie się takimi jak my: każdy z waszych mężczyzn zostanie obrzezany. Wtedy tylko damy wam nasze córki i córki wasze będziemy brali sobie za żony, zamieszkamy razem z wami i staniemy się jednym ludem. Jeśli zaś nie usłuchacie i nie poddacie się obrzezaniu, weźmiemy naszą dziewczynę i odejdziemy".

 Chamorowi i Sychemowi, jego synowi, podobały się te słowa. 19 Młodzieniec ów nie wahał się tego uczynić bezzwłocznie, bo bardzo miłował córkę Jakuba; był zaś najbardziej szanowany ze wszystkich w rodzinie swego ojca. Wszedłszy więc do bramy miasta, Chamor i jego syn Sychem tak przemówili do mieszkańców: "Ludzie ci są przyjaźnie do nas usposobieni. Niechaj mieszkają w kraju i niech się w nim poruszają swobodnie. Przecież jest on dla nich przestronny. Córki ich będziemy brali sobie za żony, córki zaś nasze będziemy im oddawali. Pod tym jednak warunkiem godzą się oni mieszkać wśród nas, stając się jednym ludem, że będzie u nas obrzezany każdy mężczyzna, tak jak oni są obrzezani. Czyż wtedy ich stada, ich dobytek i wszystko ich bydło nie będzie należało do nas? Byleśmy tylko przystali na ich żądanie, a wtedy pozostaną z nami"."


   Jak czytamy w powyższym fragmencie, kierowały nimi raczej tylko przyziemne pobudki. Poddali się obrzezaniu, bo widzieli w tym dla siebie korzyść.
Chęć posiadania kobiet, ziemi, bydła... to był ich cel. Na pewno nie Bóg.

   Żyć wiarą, to żyć dla Boga, nie dla siebie. Nie powinniśmy myśleć, co Bóg ma zrobić dla nas, ale co my możemy zrobić dla Boga. Jedynym celem powinno być dla nas niebo i obyśmy się tylko tym "interesem" kierowali w swoim życiu.
Tylko uczciwą i gorliwą "pracą" zasłużymy sobie na naszego Oblubieńca. Na skróty nie ma drogi do Nieba. Musimy przeżyć życie w zgodzie z Planem Bożym.

  A co do relacji między kobietą i mężczyzną z Małżeństwem w tle, to niech pożycie będzie uwieńczeniem, a nie początkiem.
A jeśli Małżeństwa w tle nie ma, to poczytajmy sobie raz jeszcze, jak to dawniej bywało.

Aneta

2 komentarze:

  1. Bardzo mądry tekst. Ludzie dzisiejszego świata nie rozumieją, że cel nie uświęca środków. Osiągają swoje cele w sposób niegodny. Dziękuję za ten tekst!

    OdpowiedzUsuń
  2. A propos celu i dążenia do niego....myślę sobie jak wspaniały jest Bóg i jak wspaniała jest Jego sprawiedliwość opierająca się na dobru i Miłosierdziu. Patrzę na siebie i widzę siebie słabą i zagubioną właśnie wśród tego CO CHCĘ.I nie jest tak ,że moje pragnienia są złe, są dobre, ale muszę zrozumieć że nie dostanę wszystkiego od razu, choćbym nie wiem ile czasu temu poświęciła. Jak to dobrze ,że On Jest i że to z Nim można zacząć wszystko od początku, na nowo i na nowo.

    OdpowiedzUsuń

Jeśli nie chcesz być osobą anonimową odpowiadając na wpis, kliknij na: "Komentarz jako", wybierz "nazwa/adres URL" i wpisz swoje imię. To jest również, taka prośba z naszej strony.