Jesteś potrzebny innym. Kliknij na "Dołącz do grona modlących" i poznaj zasady Modlitwy Wstawienniczej. Przemyśl, zapragnij i odpowiedzialnie podejmij posługę modlitewną. Zapraszamy.

__________________________________________

__________________________________________

28.03.2026

Stacja XI - Pan Jezus przybity do krzyża


Stacja XI - Rozważania Agnieszki

Kłaniamy Ci się Panie Jezu i błogosławimy Ciebie.

Żeś przez krzyż Swój święty świat odkupić raczył.

   Nadchodzi moment wyczekiwany od pierwszego kroku na krzyżowej drodze. Kompletne zespolenie się z krzyżem.

  Do tej chwili, Pan niósł krzyż wspomagany przez Cyrenejczyka, upadał trzymając krzyż. Teraz stanowią jedno. Krzyż już nie wyślizgnie się z poranionych dłoni Jezusa. To on będzie podtrzymywał zmęczone, skrwawione dłonie Zbawiciela i Odkupiciela. Da im pozorne wytchnienie. Podobnie utrudzone kamienistą ścieżką stopy już nie przemierzą kolejnych kilometrów Ziemi Świętej. Zespolą się z drzewem hańby i wzgardy, jak pojmowali krzyż współcześni.

Jezus zmieni te urągające myślenie. Zmieni je miłością.

   Czy ja, ty z miłością patrzyliśmy na nasz krzyż? Czy daliśmy się ukrzyżować z miłością, z uśmiechem, z dobrą, spokojną myślą? Czy krzyczeliśmy z nienawiścią, bluźniąc i narzekając?
   Jeżeli naprawdę zależy nam na wiecznym szczęściu, innego wyjścia nie mamy, jak tylko dać się ukrzyżować.

  Zbawienie przyszło przez krzyż, jak wielka to tajemnica – jak mówią słowa pieśni. Ukrzyżować się to zespolić się ze swoim krzyżem i nieść go codziennie małymi krokami, ślad za śladem, ze spokojem.

                                                          Agnieszka

 

Stacja XI - Rozważania Joli K

"...Miłujcie waszych nieprzyjaciół i módlcie się za tych, którzy was prześladują"  Mt(5,44)

 Przybijany do krzyża prosisz Ojca o przebaczenie dla tych, którzy przyczynili się do Twojej śmierci jak i dla wykonujących rozkazy. Usprawiedliwiasz swoich krzywdzicieli- to najwyższy stopień przebaczenia.

Nie pochwalasz zła, ale  Swoim przykładem chcesz obudzić w sumieniu ludzkim miłość, bo to ona potrzebna jest, by przebaczyć. Po Tobie wielu świętych męczenników czyni podobnie.

Krzyżu mojego Zbawiciela tajemnicze drzewo, które łączy niebo z ziemią, tylko w tobie znajdę siłę, nadzieję i radość.

Panie Jezu naucz mnie szczerze i z pokorą prosić o przebaczenie i z miłości przebaczać.                   

                                                                    Jola

 

Stacja XI - Rozważania Mariusza B

  Przybić do krzyża człowieka, Boga-człowieka. Niepojęte… 

Odarty z wszelkiej godności. Unieruchomiony fizycznie, unieruchomiony z bólu, unieruchomionym przez moje grzechy. Dał się nimi przygwoździć, wziął je na siebie… - za mnie i dla mnie. 

  Czy zatrzymuję się w zgiełku życia i myślę o tym ? Jaki grzech mnie przygważdża? Jaki ? Ja to wiem i Ty to wiesz Panie Jezu. To ten sam grzech, który przebija Twoje Święte Ręce i Nogi… 

To MÓJ grzech…. Wybacz mi…

                                                             Mariusz 


Któryś za nas cierpiał rany, Jezu Chryste zmiłuj się nad nami.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Jeśli nie chcesz być osobą anonimową odpowiadając na wpis, kliknij na: "Komentarz jako", wybierz "nazwa/adres URL" i wpisz swoje imię. To jest również, taka prośba z naszej strony.