Jesteś potrzebny innym. Kliknij na "Dołącz do grona modlących" i poznaj zasady Modlitwy Wstawienniczej. Przemyśl, zapragnij i odpowiedzialnie podejmij posługę modlitewną. Zapraszamy.

__________________________________________

__________________________________________

06.03.2014

Postanowienie na Wielki Post



   Wielki Post- dobra okazja do pracy nad sobą.  Każdy raczej wie, co mu dolega i z czym przez te czterdzieści dni powinien powalczyć. Podzielę się taką prostą myślą, na którą kiedyś się natknąłem.    Otóż chodzi o formę postanowienia wielkopostnego. Może ono być pasywne, lub aktywne.  Już wyjaśniam…

   Mój pięcioletni syn ma postanowienie: dopóki Pan Jezus nie wyjdzie z grobu, on nie będzie jadł Mamby. Oczywiście w swoim zapale chciał w ogóle nie jeść słodyczy, ale z góry wiadomo, że nie ma szans. Już wiem gdzie będzie odkładał swoje “skarby pokutne” i wiem, że jeśli uda mu się wytrzymać do końca, to w Lany Poniedziałek będzie miał ostry ból brzucha…  To jest postanowienie dziecka- szczere, proste, oparte na prostym naśladowaniu. Pan Jezus nie jadł na pustyni, to i on nie będzie cieszył się przyjemnym smakiem Mamby. To według mnie właśnie taka pasywna forma postanowienia- czegoś nie będę robił.
 
  Forma aktywna jest trochę trudniejsza.
 Wymaga analizy własnej duszy i jej potrzeb. To rezygnacja z czegoś i wypełnienie tej luki czymś innym, co pomoże pokonać konkretną wadę. Osobiście mam problem z rozpoczynaniem dnia od kontaktu z Bogiem. Rano wszystko jest w biegu: ubieranie, dzieci, śniadanie.  Nie ma się co oszukiwać, “Ojcze nasz” i “Zdrowaś Mario” na odcinku między domem, a samochodem, to nie jest rozmowa ze Stwórcą…  Moje postanowienie, to rezygnacja z porannego lenistwa w łóżku, a zastąpienie go krótkim czytaniem Ewangelii. Taką myśl znalazłem na Waszej stronie w artykule “Mów Panie, Twój sługa słucha”.

   Na podstawie wiedzy, wiary i rozeznania, jakie mam na dzień dzisiejszy, uważam, że takie postanowienie przyniesie dobre owoce. Wierzę, że każdy z modlących się tu i proszących o modlitwę, znajdzie z pomocą Ducha Świętego, najlepszy sposób do poprawy własnego stanu duszy. 

  Niech Jezus będzie uwielbiony we wszystkich naszych trudnościach!
   
        Dobry Tata

3 komentarze:

  1. Przez swoje słabości poznaje siebie, boli ale pozwala iść dalej "mów Panie, Twój sługa słucha" :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie tylko działania militarne wymagają dobrej strategii i planowania. Życie duchowe jest o wiele bogatsze, dlatego wymaga Najlepszego Stratega. Warto pytać Jezusa, jakie ma dla nas zadania na czas Wielkiego Postu.

    OdpowiedzUsuń
  3. Na okres postu proszę Boga aby pozwolił mi gorliwie uczestniczyc w gronie modlących się modlitwą wstawienniczą. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Jeśli nie chcesz być osobą anonimową odpowiadając na wpis, kliknij na: "Komentarz jako", wybierz "nazwa/adres URL" i wpisz swoje imię. To jest również, taka prośba z naszej strony.