Jesteś potrzebny innym. Kliknij na "Dołącz do grona modlących" i poznaj zasady Modlitwy Wstawienniczej. Przemyśl, zapragnij i odpowiedzialnie podejmij posługę modlitewną. Aktualnie modli się z nami 600 osób :). Zapraszamy.

__________________________________________

__________________________________________

23.06.2017

Uroczystość Najświętszego Serca Pana Jezusa


    Serce mojego Boga.

Serce Jezusa, Syna Ojca Przedwiecznego,
  Bądź nam drogą do Ojca.

Serce Jezusa, w łonie Matki Dziewicy przez Ducha Świętego utworzone,
   Pomóż nam iść za Matką naszą i według natchnień Ducha Świętego. 

Serce Jezusa, ze Słowem Bożym istotowo zjednoczone,
   Daj nam Słowem Bożym żyć.

Serce Jezusa, nieskończonego majestatu,
   Kłaniamy się Tobie.

Serce Jezusa, świątynio Boga,
   Pragniemy przebywać w Tobie.

Serce Jezusa, przybytku Najwyższego,
   Tyś domem naszym.

Serce Jezusa, domie Boży i bramo niebios,
   Do Ciebie całe życie idziemy.

Serce Jezusa, gorejące ognisko miłości,
  Prosimy, rozpal serca nasze.

Serce Jezusa, sprawiedliwości i miłości skarbnico,
  Daj nam z tych skarbów korzystać.

Serce Jezusa, dobroci i miłości pełne,
   Oby nasze serca, stawały się podobne do Ciebie.

Serce Jezusa, cnót wszelkich bezdenna głębino,
   Daj nam te z cnót, których brak nam najbardziej.

Serce Jezusa, wszelkiej chwały najgodniejsze,
   Wychwalamy Ciebie, życiem naszym.

Serce Jezusa, królu i zjednoczenie serc wszystkich,
   Oddajemy się Tobie.

Serce Jezusa, w którym są wszystkie skarby mądrości i umiejętności,
   O mądrość serc naszych prosimy Ciebie.

Serce Jezusa, w którym mieszka cała pełnia Bóstwa,
   Uwielbiamy Ciebie

22.06.2017

Trzymaj mocno Bożą dłoń


  Jeśli nie żyjesz z Bogiem, to nie znaczy, że pozostajesz w próżni… 
Idąc przez życie, jesteś, jak osoba trzymana za obie ręce…
Jedną trzyma Pan Bóg, a drugą  ten, który Boga i Ciebie nienawidzi.

Od Ciebie zależy, którą rękę puścisz, a którą uściśniesz mocniej… 
  
Trzymając zawsze mocno rękę Pana Jezusa, módlmy się słowami, których nas nauczył.
                                                               Sławek

     „ Ojcze nasz, który jesteś w niebie, niech się święci Twoje imię! Niech przyjdzie Twoje królestwo; niech Twoja wola się spełnia na ziemi, tak jak w niebie. Naszego chleba powszedniego daj nam dzisiaj; i przebacz nam nasze winy, tak jak i my przebaczamy tym, którzy przeciw nam zawinili; i nie dopuść, abyśmy ulegli pokusie, ale nas zachowaj od złego.”

20.06.2017

„Wszyscy zostali napełnieni Duchem Świętym” (Dz.2,1-4) Nie odświętnie, ale na zawsze.

   
   O Duchu Świętym raz jeszcze... Niech to nie będzie tylko od Święta, do Święta....
  Zesłanie Ducha Św. , którego pamiątkę obchodziliśmy pięćdziesiąt dni po uroczystości Zmartwychwstania Pańskiego, jest wielkim wydarzeniem zarówno w życiu całego Kościoła jak i w życiu indywidualnym każdego chrześcijanina. Jezus Chrystus swoją męką, śmiercią i zmartwychwstaniem zapewnił nam życie wieczne a dając Ducha Św., zapewnił nam odnowę wiary.

   W dniu zesłania Ducha Św. rozpoczął się proces odwrotny do tego, który zapoczątkowała budowa wieży Babel. Na wieży Babel Bóg pomieszał języki na skutek ludzkiej pychy, która doprowadziła do zbuntowania się przeciwko Bogu bo własnymi siłami chcieli sięgnąć nieba.
   Natomiast poprzez wylanie Ducha św. Bóg uzdolnił uczniów, aby głosili wielkie dzieła Boga w różnych językach, których się nigdy nie uczyli.

18.06.2017

„litował się nad nimi, bo byli znękani i porzuceni” (Mt 9, 36).




W XI niedzielę zwykłą Kościół święty proponuje nam w eucharystycznej Liturgii Słowa temat posłania, który przenika cały Nowy Testament, gdyż wyraża istotę samoobjawienia się Boga w Jego trójistotności, oraz w historii naszego zbawienia.

W Uroczystość Najświętszego Ciała i Krwi Chrystusa słyszeliśmy słowa skierowane przez Jezusa w synagodze do tłumów, które nakarmione cudownie rozmnożonym chlebem, szukały Go najpierw w Tyberiadzie, a następnie po drugie stronie jeziora, w Kafarnaum: „Jak Mnie posłał (gr. apestelein me) żyjący Ojciec (gr. ho zon Pater), a Ja żyję przez Ojca (gr. kago zon dia ton Patera), tak i ten, kto Mnie spożywa, będzie żył przeze Mnie (gr. zesei di eme). To jest chleb, który z nieba zstąpił - nie jest on taki jak ten, który jedli wasi przodkowie, a poumierali. Kto spożywa ten chleb, będzie żył na wieki»” (J 6, 57-58). Objawienie odwiecznej relacji łączących Ojca, będącego źródłem wszelkiej bytności i zradzanego odwiecznie Syna, dokonuje się w kontekście posłania Logosa Wcielonego, by stał się dla wierzących w Niego, w sakramencie Eucharystii, pożywieniem i pośrednikiem w darze prawdziwego życia, które pochodzi od Boga. Jest to życie wieczne, którego pełni rozumianej przez Ojców Kościoła jako przebóstwienie, to znaczy uczestniczenie w życiu Trójcy Przenajświętszej, doświadczymy przy powtórnym przyjściu Chrystusa w chwale, gdy nastąpi pełnia czasów i zmartwychwstaniemy do życia (por. J 5, 28-29).

15.06.2017

Uroczystość Najświętszego Ciała i Krwi Chrystusa Pana

W kawałku chleba, w kroplach wina, na słowa kapłana "… to jest Ciało Moje… to jest kielich Krwi Mojej.."- Jest sam Bóg, Jezus Chrystus...
    Bez wiary w Słowo Boże, bez pomocy Ducha Świętego niemożliwe do pojęcia, a jednak... 
 To jest Prawda.
  Spróbujmy przejść procesję Bożego Ciała z wiarą, że idziemy za Królem Wszechświata.

13.06.2017

Elżbieta od Trójcy Świętej.

O niewieście, która już tu na ziemi :):):) żyła rzeczywistością Trójcy Świętej

 Kochani :):):) z okazji Uroczystości Trójcy Przenajświętszej, którą w minioną niedzielę przeżywaliśmy, pragnę przybliżyć Wam chociaż odrobinę, niesamowitą w dążeniu do świętości, znaną zapewne niektórym, karmelitankę bosą, Elżbietę Catez.
   Żyła we Francji, w latach 1980-1906, a jej wspomnienie liturgiczne obchodzimy w dniu 8 listopada. Elżbieta była osobą, której spojrzenie jakby dostrzegało to, co niewidzialne...

  Jan Paweł II w homilii zatytułowanej Bóg-wszystkim we wszystkich wygłoszonej podczas Mszy beatyfikacyjnej w dniu 21.11.1984 powiedział min. :

"Naszej zdezorientowanej ludzkości, która albo nie potrafi już odnaleźć Boga, albo zniekształca Go, która szuka słowa, na którym mogłaby oprzeć swą nadzieję, Elżbieta daje świadectwo doskonałego otwarcia się na Słowo Boże, które przyswoiła sobie w tym stopniu, że stało się ono prawdziwym pokarmem dla jej refleksji i modlitwy, że znalazła w nim całą swą rację życia i poświęcenia się uwielbieniu chwały Bożej."

Elżbieta Catez urodziła się 18 lipca 1880 r. w Avor, w pobliżu Bourges we Francji, w obozie wojskowym, gdzie przebywał jej ojciec, kapitan, Joseph Catez. Matką Elżbiety była Marie Rolland. Około 1 listopada 1882 r. państwo Catez osiedlili się w Dijon, w pobliżu dworca i tam 20 lutego 1883 r., urodziła się siostra Elżbiety, Małgorzata. Siostry żyły ze sobą w wielkiej  przyjaźni :):):)...