Jesteś potrzebny innym. Kliknij na "Dołącz do grona modlących" i poznaj zasady Modlitwy Wstawienniczej. Przemyśl, zapragnij i odpowiedzialnie podejmij posługę modlitewną. Zapraszamy.

__________________________________________

__________________________________________

04.12.2019

Historia i symbolika wieńca adwentowego.


  12 września 1833 roku   ewangelicki teolog, działacz społeczny z Hamburga, pastor Johann Hinrich Wichern (1808-1881) otworzył w swym rodzinnym mieście szkołę-przytułek dla sierot.
  Pastor szczególną troską otaczał wychowanie swych podopiecznych. Chciał, by dzieci czuły się jak w rodzinie.
   W Adwencie 1839 roku wpadł na pomysł, jak zmienić wystrój świetlicy, by wprowadzić nastrój sprzyjający modlitwie. Sporządził szczególny wieniec. Na obrzeżu koła o średnicy 2 metrów umieścił 24 małe świeczki. Każda miała być zapalana w kolejny zwyczajny dzień Adwentu. Wokół tego wieńca podopieczni pastora gromadzili się codziennie na wspólne spotkania i śpiewy.
  Z czasem pastor swój pomysł przenosił do innych niemieckich miast. W Adwencie zapraszał ludzi na coniedzielne rozważania, dlatego zmienił trochę wygląd wieńca. Zamiast 24 świec umieszczał tylko cztery, oznaczające cztery niedziele Adwentu. Zwyczaj sporządzania wieńca adwentowego (niem. Adventkranz) rozprzestrzenił się bardzo szybko w całych Niemczech, również w części katolickiej i w niedługim czasie  na całym świecie.
  Do Polski wieniec przywędrował w roku 1925, najpierw do Wrocławia.
Zwyczaj sporządzania wieńca adwentowego jest więc stosunkowo nowy.

  Wieniec adwentowy może być wykonany  w kształcie koła z gałązek szlachetnych drzew iglastych,  z liści laurowych lub mahoniowych. Do dekoracji można użyć szyszek, jesiennych liści, owoców głogu lub jarzębiny,  wstążek w kolorach czerwonym, żółtym, srebrnym i złotym … itp.

01.12.2019

„Czuwajcie więc, bo nie wiecie, w którym dniu Pan wasz przyjdzie” (Mt 24, 42).

Chcąc pomóc nam we właściwym przeżywaniu błogosławionego okresu Adwentu, podczas dzisiejszej Eucharystii Kościół proponuje Liturgię Słowa, której czytania są niczym części uwertury do wspaniałej opery odkupienia. Z jednej strony są one zapowiedzią czekających nas niezwykłych wydarzeń, z drugiej zaś stanowią ich syntezę i wyrażają głęboki sens misterium wcielenia Syna Bożego, oraz odkupienia i definitywnego „ubóstwienia” wierzących w Niego, które dokona się przy Jego ponownym przyjściu w chwale.

Celem naszego życia jest dążenie do osiągnięcia doskonałego podobieństwa do Boga, co nakazał nam Jezus w Kazaniu na Górze: „Bądźcie więc wy doskonali, jak doskonały jest Ojciec wasz niebieski” (Mt 5, 48). Pan wskazał nam jedyną skuteczną drogę w realizacji tego zadania. Należy kochać: w pierwszej kolejności Boga, a następnie innych ludzi (por. Mk 12, 28-33), również nieprzyjaciół, przez co nasza miłość, podobnie jak miłość Boga, pozbawiona będzie interesowności: „Miłujcie waszych nieprzyjaciół i módlcie się za tych, którzy was prześladują; tak będziecie synami Ojca waszego, który jest w niebie; ponieważ On sprawia, że słońce Jego wschodzi nad złymi i nad dobrymi, i On zsyła deszcz na sprawiedliwych i niesprawiedliwych” (Mt 5, 44-45).

30.11.2019

Wieczór Andrzejkowy


Zapraszam                                 na Wieczór Andrzejkowy


Hymn do św. Andrzeja Apostoła

1  Andrzeju, niegdyś rybaku,
A teraz dusz apostole,
Niech twoja sieć nas wyłowi
Z burzliwych świata odmętów.

2  O bracie Piotra rodzony
I równy w śmierci sposobie,
Jesteście bardziej złączeni
Przez krzyż niż łono matczyne.

3  O krwi wspólnoto czcigodna,
O jednakowa nagrodo!
Synami stali się krzyża
Kościoła pierwsi ojcowie.

4  Przywiodłeś brata do Mistrza,
Bo rozpoznałeś w Nim życie,
I dla nas bądź przewodnikiem
Na błogiej drodze zbawienia.

28.11.2019

Przyjście Chrystusa.... Koniec...

„Będą znaki na słońcu, księżycu i gwiazdach, a na ziemi trwoga narodów bezradnych wobec huku morza i jego nawałnicy. Ludzie mdleć będą ze strachu w oczekiwaniu wydarzeń zagrażających ziemi. Albowiem moce niebios zostaną wstrząśnięte. Wtedy ujrzą Syna Człowieczego, nadchodzącego w obłoku z mocą i wielką chwałą. A gdy się to dziać zacznie, nabierzcie ducha i podnieście głowy, ponieważ zbliża się wasze odkupienie».”
Łk, 21, 25 - 28

   Wszystko ma i będzie miało swój koniec.... 
Życie każdego - twoje również, będzie miało swój kres.

  Żyj... żyjmy tak, aby koniec, niespodziewany zazwyczaj, nie zastał nas nieprzygotowanych.

  Koniec może być dzisiaj.
Jesteś, przygotowana, przygotowany???

  Dzisiejsza Ewangelia, skłania do takich przemyśleń szczególnie.
Pomyśl i Ty.
                                              Sławek +

24.11.2019

Chryste Króluj. Chryste Zwyciężaj


Na zakończenie dzisiejszego, pierwszego czytania z Ks. Samuela, dowiadujemy się, co uroczyście uczyniła starszyzna Izraela. 

 „Namaścili więc Dawida na króla nad Izraelem.”

 W Psalmie powtarzamy:

 „Idźmy z radością na spotkanie Pana”

  W drugim czytaniu z Listu do Kolosan mamy zachętę do dziękczynienia.

  „Dziękujcie Ojcu, który was uzdolnił do uczestnictwa w dziale świętych w światłości. On uwolnił nas spod władzy ciemności i przeniósł nas do królestwa swego umiłowanego syna.  W którym mamy odkupienie, odpuszczenie grzechów.”

Czytamy następnie, również takie słowa.

„On jest Głową Ciała, to jest kościoła.”

22.11.2019

Wspomnienie Świętej Cecylii

Obchodzimy dzisiaj wspomnienie św. Cecylii dziewicy i męczennicy.
Święta Cecylia żyła na przełomie II i III wieku, jest patronką muzyki kościelnej, ale również opiekunką muzyków, lutników, poetów i śpiewaków.
    
  Poznajmy św. Cecylię, modlitwę jej poświęconą i hymn.
Śpiewajmy Panu Bogu, bo jak mówił św. Augustyn „Jeśli ktoś miłuje, ten śpiewa”, oraz „Kto dobrze śpiewa, dwa razy się modli”. 
  
 Kochajmy Pana Boga i wyrażajmy to.
                             
                                          Sławek +
 

17.11.2019

„Przez swoją wytrwałość ocalicie wasze życie” (Łk 21, 19).


W dzisiejszej perykopie ewangelicznej Jezus wprowadza nas w tematykę końca świata. Należy go przede wszystkim rozumieć jako dopełnienie „pełni czasów” (gr. pleroma tou chronou), która – jak wskazuje św. Paweł w Liście do Galatów – miała początek, gdy „zesłał Bóg Syna swego, zrodzonego z niewiasty, zrodzonego pod Prawem, aby wykupił tych, którzy podlegali Prawu, abyśmy mogli otrzymać przybrane synostwo” (Ga 4, 4-5). Jej zwieńczeniem będzie chwalebne przyjście Pana: „Wtedy ujrzą Syna Człowieczego, nadchodzącego w obłoku z wielką mocą i chwałą. A gdy się to dziać zacznie, nabierzcie ducha i podnieście głowy, ponieważ zbliża się wasze odkupienie” (Łk 21, 27-28).

W swojej mowie apokaliptycznej, której początku słuchamy podczas dzisiejszej Liturgii Słowa, Jezus odsłania przed uczniami przyszłe wydarzenia dotyczące świątyni, Jerozolimy, oraz całego świata, wpisując je w sens historii zbawienia, która jest – mimo wszystkich niezwykłych i przerażających wydarzeń – podporządkowana zbawczej woli Boga. Jedynie czytając znaki czasów w świetle życia naszego Pana, szczególnie Jego śmierci i Zmartwychwstania, zrozumiemy ich prawdziwy sens, w którym nie ma, dla osoby wierzącej, niczego przerażającego i deprymującego, przeciwnie – są to słowa niosące nadzieję i pocieszenie, ponieważ ostateczne zwycięstwo należy do Baranka zabitego, który powstał z martwych i zasiada po prawicy Ojca, o czym zapewnia nas św. Jan w Apokalipsie: