Jesteś potrzebny innym. Kliknij na "Dołącz do grona modlących" i poznaj zasady Modlitwy Wstawienniczej. Przemyśl, zapragnij i odpowiedzialnie podejmij posługę modlitewną. Aktualnie modli się z nami 584 osób :). Zapraszamy.

__________________________________________

__________________________________________

11.02.2016

Panie Boże, prosimy uzdrów nas.


  Wszyscy jesteśmy chorzy…  Sami, na skutek dolegliwości duszy, umysłu, ciała, czy też przez to, że jesteśmy w chorych sytuacjach, czy blisko tych, którzy będąc, tak czy inaczej  chorzy, powodują, że my chorujemy przez nich, czy razem z nimi….
   W dzień  Wspomnienia Matki Bożej z Lourdes i jednocześnie w  Światowy Dzień Chorego, zanieśmy do Boga nasze modlitwy. ( Jeśli chcesz, to w komentarzu możesz dodać o jakie uzdrowienie prosisz. Dodamy do naszej modlitwy i pomodlimy się wspólnie.)

  Panie Boże, za wstawiennictwem Najświętszej Maryi Panny z Lourdes prosimy:
Z dolegliwości, które nękają naszą wiarę – uzdrów nas Panie
Z chwiejności w wybieraniu Twojej drogi - uzdrów nas Panie
Z mówienia Tobie tak, mając przy tym swoje „ale” odnośnie Kościoła i jego nauki - uzdrów nas Panie
Z chorób dręczących nasze małżeństwa i rodziny - uzdrów nas Panie
Z chorób dręczących nasze relacje pozamałżeńskie - uzdrów nas Panie
Z nieumiejętności dobrego wychowania dzieci - uzdrów nas Panie
Ze złych spojrzeń, skłonności, myśli, zaniedbań, lenistwa  - uzdrów nas Panie

10.02.2016

U progu Wielkiego Postu


… prochem jesteś
i w proch się obrócisz! Rdz. 3.19b

Nawracajcie się i wierzcie w Ewangelię! Mk.1.15b


   "Zmiłuj się nade mną, Boże, w swojej łaskawości,
w ogromie swego miłosierdzia wymaż moją nieprawość!
 Obmyj mnie zupełnie z mojej winy
i oczyść mnie z grzechu mojego!
 Uznaję bowiem moją nieprawość,
a grzech mój jest zawsze przede mną.
 Tylko przeciw Tobie zgrzeszyłem
i uczyniłem, co złe jest przed Tobą,
tak że się okazujesz sprawiedliwym w swym wyroku
i prawym w swoim osądzie.
 Oto zrodzony jestem w przewinieniu
i w grzechu poczęła mnie matka.
 Oto Ty masz upodobanie w ukrytej prawdzie,
naucz mnie tajników mądrości.
 Pokrop mnie hizopem, a stanę się czysty,
obmyj mnie, a nad śnieg wybieleję.

09.02.2016

W tygodniu modlitw o trzeźwość Narodu.




  Szczęść Boże Wszystkim.

...  Nie wiem dlaczego to piszę - chyba Duch Święty popchnął mnie do tego. Przeczytałem Waszą, Ani M.  wzmiankę o przemyśleniach dotyczących rachunku sumienia odbywającym się przy Żywej Obecności Najświętszego Sakramentu. To bardzo cenna uwaga i na pewno będę o niej pamiętał, ale ja chciałbym podzielić się z Wami inną refleksją…
  Chciałbym opowiedzieć o takim, jak ja to mówię "trudnym do przełknięcia błogosławieństwie".
  Kilka dni temu przesłałem intencje "do omodlenia" na stronie IMW za pewnego mężczyznę który wyniszcza m.in. swoje zdrowie poprzez nadużywanie alkoholu, aby Pan Bóg dał mu siłę do kolejnego podźwignięcia się - dla siebie i dla swojej rodziny…. Tak też się stało, co nie jest dla mnie jakimś szczególnym zaskoczeniem, gdyż wierzę w MOC modlitwy zanoszonej do naszego Ojca,  który jest w Niebie. Chciałbym raczej zwrócić uwagę na inny aspekt. Otóż od kilku dni mężczyzna ten nie pije alkoholu co jest już wielkim sukcesem, gdyż jak zaczyna to robić to nie może przestać. Z tego powodu pewnego razu był już jedną nogą na tamtym świecie. Jego zniewolenie jest tak silne, że często niemal dotyka dna.
  Pan Bóg jednak pozwala mu się od niego odbić. Ostatnimi czasy jednak, jego trzustka zaczęła poważnie niedomagać i im więcej pije tym bardziej go boli… Uważam to za błogosławieństwo od samego Boga. Wiem, że gdyby nie ten ból, mógłby się zapić na śmierć a wiemy, że człowiek pijany nie ma wstępu do Królestwa Niebieskiego.

08.02.2016

JAK PRAGNĘ BYĆ PODOBNYM DO CHRYSTUSA? Czy w ogóle pragnę być podobnym ?

  Jeśli rozważamy Słowo Boże, jeśli patrzymy w Serce Jezusa, to po to, aby w sobie je odzwierciedlić!
  „Córko moja, patrz w miłosierne Serce Moje i odbij litość Jego we własnym sercu i czynie, abyś ty, która głosisz miłosierdzie Moje, sama nim płonęła” (D 1688) – zachęcał Pan  Jezus  siostrę Faustynę… podobnie każdego z nas :) :) :)

  Każdy, kto chce być miłosierny, aby stać się takim wobec Braci… musi przygotować się na krzywdy i cierpienia. Musi być gotów  na to, że będą wykorzystywać jego dobroć i życzliwość, że będzie miał więcej pracy niż inni i mniej szacunku niż inni. Dlaczego?... bo tak było z Jezusem Chrystusem, a każdy ochrzczony to chrześcijanin czyli człowiek chrystusowy, należący do Chrystusa na wieki :)…
  Podobnie wiele przykrości i upokorzeń było udziałem Jego młodej służebnicy św. Faustyny, ale jej miłosierdzie wobec innych zawsze szło w parze z cierpliwością i łagodnością, całkowitym oddaniem siebie.
Jak możesz oczekiwać od Boga, że spełni każdą twoją prośbę, skoro ty odmawiasz bliźniemu? Jak myślisz otrzymać od Boga odpuszczenie grzechów, skoro ty nie chcesz zapomnieć drobnych urazów czy darować krzywd?

07.02.2016

" Nie bój się, odtąd ludzi będziesz łowił " (Ł 5. 10).


  W dzisiejszej perykopie ewangelicznej Kościół wprowadza nas w tajemnicę powołania pierwszych apostołów do posługi Słowa, które jest wprowadzeniem w trynitarne misterium zbawienia, źródło wszelkiej świętości.

  Jezus, odrzucony przez swych rodaków w Nazarecie, udał się do Kafarnaum, gdzie wypędził złego ducha z opętanego i uzdrowił teściową Piotra, następnie głosił słowo Boże w synagogach w Judei, zgodnie z tym co sam powiedział: „«Także innym miastom muszę głosić Dobrą Nowinę o królestwie Bożym, bo na to zostałem posłany»” (Łk 4, 43). Dzisiejsza perykopa przedstawia nam epizod, który miał miejsce, gdy Jezus ponownie nauczał w Galilei – w tym czasie stał się już osobą publicznie znaną, jak pisze św. Łukasz: „tłum cisnął się do Niego aby słuchać słowa Bożego, a On stał nad jeziorem Genezaret” (Ł 5, 1). Jezus to „Kamień odrzucony przez budujących stał się kamieniem węgielnym. Stało się to przez Pana: cudem jest w oczach naszych” (Ps 118, 22-23). Na tym właśnie kamieniu węgielnym, spojona mocą Jego przepowiadania, zaczęła powstawać świątynia Jego mistycznego ciała, która nabierze pełnego kształtu, gdy Zmartwychwstały ześle na swoich uczniów i swoją Przenajświętszą Matkę, Maryję, Ducha Świętego Pocieszyciela i pośle ich, by szli i nauczali wszystkie narody, udzielając im chrztu w imię Trójcy Przenajświętszej (por. Mt 28, 19 – 20). Zatem „jeden chrzest na odpuszczenie grzechów”, który czyni człowieka „nowym stworzeniem”, włączając Go w Kościół – mistyczne ciało Chrystusa, z którego przebitego na krzyżu boku wypłynęła krew i woda (por J 19, 34) jest wypełnieniem proroctwa Ezechiela: