Jesteś potrzebny innym. Kliknij na "Dołącz do grona modlących" i poznaj zasady Modlitwy Wstawienniczej. Przemyśl, zapragnij i odpowiedzialnie podejmij posługę modlitewną. Zapraszamy.

__________________________________________

__________________________________________

08.06.2015

Dawajmy opór złu.... Zawsze w oparciu o Pana Jezusa.

  
  W czytaniach minionej niedzieli, mogliśmy trochę więcej usłyszeć, zapewne ku przypomnieniu, że obok Dobra istnieje też Zło.
  Dzisiejszy świat usiłuje wymazać i wsadzić między bajki fakt istnienia szatana, którego celem jest zniszczenie człowieka.

   Już w pierwszym czytaniu, pokazana była strategia złego. Zwodzi, kłamie doprowadzając do upadku pierwszych ludzi, a następnie kontynuuje swoje "dzieło" do dnia dzisiejszego. 
  Jego celem jest skierowanie naszej uwagi na sprawy doczesne, na wykluczenie z życia Pana Boga, a wręcz wmówienie, że Boga nie ma.
Słyszeliśmy też zapewne takie stwierdzenie, że największym zwycięstwem szatana jest to, ze ludzie przestali w niego wierzyć.
  Czytaliśmy też w Ewangelii, jak sam Pan Jezus mówił o sposobie jego działania. 

   Dlaczego tyle słów padło o tej rzeczywistości?
Zapewne ku przestrodze, żebyśmy pamiętali, że jesteśmy cały czas poddawaniu pokusom i zwodzeni przez ojca kłamstwa.
  Żeby jednak nie skupiać się za wiele na złu, mogliśmy również usłyszeć słowa o Wielkości Boga i Jego Miłosierdziu, o tym, że jest On ponad wszystko, że jest niezwyciężony.
W Jego mocy jest nas wybawić i odpuścić nam nasze grzechy.
Z Bożą mocą możemy uczynić tak wiele, możemy pokonać nasze trudności.
Tylko żyjąc w Bożym Duchu jesteśmy w stanie przetrwać wszystko. 
Wiemy bowiem, że to co doczesne przemija, a nagrodą za nasz trud będzie dom w niebie.
  "Dlatego to nie poddajemy się zwątpieniu, chociaż bowiem niszczeje nasz człowiek zewnętrzny, to jednak ten, który jest wewnątrz, odnawia się z dnia na dzień. Niewielkie bowiem utrapienia naszego obecnego czasu gotują bezmiar chwały przyszłego wieku dla nas, którzy się wpatrujemy nie w to, co widzialne, lecz w to, co niewidzialne. To bowiem, co widzialne, przemija, to zaś, co niewidzialne, trwa wiecznie. Wiemy bowiem, że jeśli nawet zniszczeje nasz przybytek doczesnego zamieszkania, będziemy mieli mieszkanie od Boga, dom nie ręką uczyniony, lecz wiecznie trwały w niebie."
2 Kor 4, 16 - 5,1
  
  W Ewangelii mogliśmy przeczytać piękne słowa o tym, jak bardzo blisko Pana Jezusa możemy być, kiedy będziemy pełnić Jego wolę. Wszystkich takich ludzi nazywa swoimi braćmi, siostrami , matkami. Któż może być bliższy człowiekowi, jak nie własna najbliższa rodzina?....
 A właśnie tak, Pan Jezus usiłuje nam pokazać Jego miłość do nas. Nas jako najbliższe, najukochańsze osoby.

   Nie rezygnujmy z tej Bożej miłości. Wierzmy w nią.  Nie poddawajmy się trudom dnia codziennego. 
Zły będzie wmawiał nam wszystkim, że to Bóg zsyła na nas cierpienia, trudy i znoje, a rzeczywistość jest zupełnie inna. Nie Pan Bóg jest autorem zła, śmierci i cierpienia.

 Kiedy będziemy blisko Pana, kiedy będziemy nieść razem z Nim nasz Krzyż, zło nas nie pokona.
                                                                             Aneta


                         

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Jeśli nie chcesz być osobą anonimową odpowiadając na wpis, kliknij na: "Komentarz jako", wybierz "nazwa/adres URL" i wpisz swoje imię. To jest również, taka prośba z naszej strony.